niedziela, 7 kwietnia 2013

Bloki, wieżowce itp (część 1)


Są nieodłącznym elementem miasta, czasem się wtapiają w przestrzeń, czasem uwierają krajobraz jak kamień w bucie.  Najbardziej lubię te niemal dotykające nieba :)

Lokalizacja: Śródmieście i Wola
















7 komentarzy:

  1. mało jest brzydszych bloków od osiedla za zelazna brama

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że architektonicznie zróżnicowane :) Niektóre naprawdę mają ciekawe kształty - np ten z pierwszej fotografii.

    OdpowiedzUsuń
  3. Historia architektury wieżowcowo-blokowej w pigułce. Chociaż z tej składanki wyjąłbym chyba hotel i biurkowiec, tak w celu czystości przekazu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację i też o tym myslałam, no ale.. zdjęcia mi się podobały :D

      Usuń
  4. mnie takie widoki męczą. wolę te z wcześniejszych wpisów '-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem nienormalny, bo lubię osiedla. Nie wszystkie i nie wszędzie (np. lokalizacja Żelaznej Bramy to jakaś mega masakryczna pomyłka), ale np. Stegny, Bemowo, Gocław... czemu nie. Grunt żeby była jakaś tam spójność architektoniczna, przestrzeń (której brak na deweloperskich osiedlach) i żeby nie było wściekłych kolorów w stylu "zarząd administracji zwymiotował sałatkę warzywną w ilości 10 ton".

    OdpowiedzUsuń
  6. Generalnie architektura mieszkaniowa lat 60 i 70 ubiegłego wieku nie ma wielu adoratorów w Polsce. Jednak my patrzymy z innej perspektywy.

    Ostatnio gdzieś czytałem, że niektórzy obcokrajowcy z państw, gdzie nie ma takich blokowisk są naszymi blokami zachwyceni.

    Jak mówi znane powiedzenie "Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie...".

    Na moim witolińskim blogu ciągle magluję temat blokowiska, bo to główna atrakcja tego miejsca.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...