wtorek, 10 września 2013

Muzeum Kolejnictwa (cz. 2)

Jeden z ostatnich ciepłych dni, moje ulubione muzeum, mnóstwo kolejowych detali i ani jednego innego zwiedzającego. Sielanka.

Lokalizacja: Wola






































10 komentarzy:

  1. Oj jak dawno tam nie byłem. Fajny pościk.
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też lubię to muzemu, ale zastanawiam się, czy to aby na pewno taka sielanka? Oczywiście, miło jest zwiedzać w ciszy i spokoju, ale z drugiej strony to znaczy, że mało kto muzeum odwiedza. Taki brak zaintersowania nie wróży dobrze tej placówce.
    Drugi powód smutku to stan eksponatów. Farba się łuszczy, rdza wyłazi. Jeszcze kilka lat i same tory będą do obejrzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, dla mnie im mniej ludzi, tym lepiej się ogląda. Ale dla muzeum to niezbyt komfortowa sytuacja. A stan eksponatów jest naprawdę bardzo różny:( I nawet nie wiem jak (i gdzie) są planowane przyszłe losy tej placówki.

      Usuń
  3. Fajny pojazd na przedostatnim. Nadawałby się do podboju kosmosu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zwiedzanie "bez innych zwiedzających" (poza osobami towarszyszącymi) to dla mnie fajna sprawa. Dla instytucji, jak już zauważono powyżej, zdecydowanie mniej. Ale co się z tą instytucją stanie - czas pokaże.

    OdpowiedzUsuń
  5. no kurde, znów mi przypominasz, że muszę wybrać się tam po raz pierwszy, zanim to będzie niemożliwe, i zrobić identyczne zdjęcia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podobają mi się zdjęcia z tymi kolejowymi detalami, jakieś rurki, zegary. Na niektórych zdjęciach czuć klimat Dzikiego Zachodu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Noooo ... poezja dla moich oczu :) Fotki baaardzo udane :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...