poniedziałek, 1 września 2014

Kopiec Powstania Warszawskiego

Powstał w latach powojennych ze zwożonych gruzów zniszczonej stolicy. Do dziś można zobaczyć wystające z ziemi fragmenty ścian. W 50. Rocznicę Powstania Warszawskiego (w 1994 r.) kopiec został uporządkowany, a na jego szczycie umieszczono symbol Polski Walczącej zaprojektowany przez Eugeniusza Ajewskiego. Na samą górę prowadzą schody, przy których ustawiono dziesiątki małych krzyży z opaskami biało-czerwonymi. Co roku, 1 sierpnia, obok pomnika rozpalane jest ognisko, i płonie nieprzerwanie pilnowane przez Straż Miejską przez 63 dni, do 3 października.  


Lokalizacja: Mokotów

Warszawa Mokotów wzniesienie gruzy Powstanie Warszawskie Polska Walcząca Eugeniusz Ajewski pomnik


Warszawa Mokotów wzniesienie gruzy Powstanie Warszawskie Polska Walcząca Eugeniusz Ajewski pomnik


Warszawa Mokotów wzniesienie gruzy Powstanie Warszawskie Polska Walcząca Eugeniusz Ajewski pomnik


Warszawa Mokotów wzniesienie gruzy Powstanie Warszawskie Polska Walcząca Eugeniusz Ajewski pomnik


Warszawa Mokotów wzniesienie gruzy Powstanie Warszawskie Polska Walcząca Eugeniusz Ajewski pomnik


Warszawa Mokotów wzniesienie gruzy Powstanie Warszawskie Polska Walcząca Eugeniusz Ajewski pomnik


Warszawa Mokotów wzniesienie gruzy Powstanie Warszawskie Polska Walcząca Eugeniusz Ajewski pomnik


Warszawa Mokotów wzniesienie gruzy Powstanie Warszawskie Polska Walcząca Eugeniusz Ajewski pomnik

12 komentarzy:

  1. Jakoś mi tam nigdy nie było po drodze, ale fajnie, że jest.
    PS. Z tą strażą miejską i pilnowaniem... niezły żart ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ja byłam, to i ognisko było, i straż miejska także (niewygodnie wchodziła w kadr;))

      Usuń
  2. Już kiedyś pisałem u siebie - denerwuje mnie, że szczyt zarasta i przestaje być widokowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już coraz mniej 'prześwitów' z widokami:(

      Usuń
  3. Jeszcze niedawno ogień było widać z daleka. To wyjątkowy hołd tym którzy zginęli..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezbyt często tam jestem, nie miałam okazji widzieć ognia z daleka, musiał robić wrażenie.

      Usuń
  4. Miejsce skłaniające do zadumy.
    Prawdę mówiąc, gdy byłem tam ostatnio to nie wiedziałem o co chodzi z tym ogniskiem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłem tam niespełna miesiąc temu. Wlazłem, żeby porobić zdjęcia i... lunął deszcz. I to by było na tyle...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba było wziąć I am I'a do towarzystwa:)

      Usuń
    2. w charakterze parasola?

      Usuń
    3. A może i ma takie zdolności, kto go tam wie:)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...