Na dziedzińcu Instytutu Głuchoniemych w październiku 2007 roku odsłonięto pomnik Wandy Tazbir, harcmistrzyni. Pomnik zaprojektowano w stylu modnej ostatnio formie ławeczki.
Ja jakoś nie mam nawyku siadania na pomnikach, nawet jak są ławeczkami. No chyba, że postac pomnikowa siedzi na prawdziwej, najprawdziwszej drewnianej ławce, to przysiądę obok czasem:)
Akurat dla dh Wandy* taka forma pomnika wydaje się stosowna. To była postać pomnikowa, ale nie cokołowa. *Pozwalam sobie na poufałość, gdyż miałem zaszczyt może ze dwa razy tak się do niej zwracać.
Kamienica zbudowana w latach 1911-12 wg projektu Józefa Czerwińskiego i Władysława Heppena. Pierwszymi właścicielami byli: Chaim Braun i Janina Macierakowska. Od 1925 roku kamienica była zamieszkała przez pracowników Elektrowni Warszawskiej. Ten okazały budynek wyszedł bez szwanku z II wojny światowej. Lokalizacja: Śródmieście
Autorem płaskorzeźby "Otwarcie MDM" jest Franciszek Habdas, artysta wykonał ją w 1952 roku. Dzieło znajduje się od strony ul. Waryńskiego i upamiętnia otwarcie warszawskiej flagowej inwestycji mieszkaniowej lat 50. Lokalizacja: Śródmieście
Baseny przy dawnej ulicy Wery Kostrzewy (aktualnie Bitwy Warszawskiej 1920) zostały sfinansowane przez Społeczny Fundusz Odbudowy Stolicy (SFOS) i otworzone w 1965 roku. Zarządzał nimi Warszawski Ośrodek Wypoczynku "Wisła". Obecnie są opuszczone. Lokalizacja: Ochota
I już jakiś g(o)łąbek nie wytrzymał! Co za profanacja!
OdpowiedzUsuńPomniczek niczegowaty, ławeczka tyż, choć osobiście wolę drewno pod de, niż kamyk.
Ja jakoś nie mam nawyku siadania na pomnikach, nawet jak są ławeczkami. No chyba, że postac pomnikowa siedzi na prawdziwej, najprawdziwszej drewnianej ławce, to przysiądę obok czasem:)
UsuńTe ławeczki się namnożyły, stały się banalne, niemniej na tle reszty pomników zbudowanych w III RP uważam je za najsympatyczniejsze i najlepsze.
OdpowiedzUsuńJa też je lubię, ale jak zaczyna się robić hurtowo, to wtedy trochę już mniej:)
UsuńAkurat dla dh Wandy* taka forma pomnika wydaje się stosowna. To była postać pomnikowa, ale nie cokołowa.
OdpowiedzUsuń*Pozwalam sobie na poufałość, gdyż miałem zaszczyt może ze dwa razy tak się do niej zwracać.
Zgadzam się całkowicie:)
Usuń