niedziela, 29 maja 2016

Kościół św. Wawrzyńca

Kościół zbudowany w 1755 roku, pracami kierował najpierw Joachim Daniel Jauch, potem Johann Friedrich Knöbel. W ciągu wieków kościół był kilka razy zniszczony, najdotkliwiej w 1831 oraz w 1944 roku. W latach 1834-1919 zamieniony został na cerkiew i przebudowany wg Adama Idźkowskiego. Do dziś w ścianach kościoła znajduje się 12 kul z luf armatnich wbudowanych w tamtym okresie. Współcześnie, po przerwie w działalności, od 2005 roku kościół jest czynny. Jest to jedna z najstarszych budowli na Woli, i aż trochę szkoda, że w ciepłych miesiącach tak szczelnie zakryta zielenią.

Lokalizacja: Wola

Warszawa Warsaw Wola Wolska Redutowa kościoły


Warszawa Warsaw Wola Wolska Redutowa kościoły


Warszawa Warsaw Wola Wolska Redutowa kościoły


Warszawa Warsaw Wola Wolska Redutowa kościoły


Warszawa Warsaw Wola Wolska Redutowa kościoły


Warszawa Warsaw Wola Wolska Redutowa kościoły


Warszawa Warsaw Wola Wolska Redutowa kościoły


Warszawa Warsaw Wola Wolska Redutowa kościoły


Warszawa Warsaw Wola Wolska Redutowa kościoły


Warszawa Warsaw Wola Wolska Redutowa kościoły


Warszawa Warsaw Wola Wolska Redutowa kościoły


Warszawa Warsaw Wola Wolska Redutowa kościoły


Warszawa Warsaw Wola Wolska Redutowa kościoły

7 komentarzy:

  1. Akurat ostatnio miałem nieprzyjemność uczestniczyć we mszy pogrzebowej tamże, więc przy okazji obejrzałem sobie wnętrze - niewiele zostało z oryginału niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, bo jego wiek tego kościoła robi wrażenie.

      Usuń
  2. Byłem w środku raz, ale wrażenia mam dokładnie takie same jak ajemaj - bez szału.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedyny kościół z wnętrzem w style empire, bez szału?

      Usuń
  3. Gdzie indziej czytałem że te 12 dotyczyło luf armatnich które miały być tu kiedyś wmurowane... kul jest więcej, tylko na 5 zdjęciu można naliczyć co najmniej tuzin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Luf? Ciekawe, po co wmurowywać lufy w ścianę?:) Rzeczywiście kul jest więcej, nawet ich nie policzyłam;)

      Usuń
    2. W tym samym celu co kule :-) na pamiątkę zwycięstwa nad Polakami, czy jakoś tak. Nie wiem na ile dokumentowany jest fakt z tymi lufami, czy może jakaś miejska legenda, ale przeczytać tu i tam o tym można.

      W ogóle różne rzeczy się wmurowywało, widziałem nawet żarna w murach kościołów... a kule armatnie to już w średniowieczu się wmurowywało w mury obronne, w mury zamków, kościołów itp. (ostatnio znalazłem w jednym kościele takie większe, kamienne), a po I i II wojnie światowej także współczesne pociski artyleryjskie (podczas odbudowy zniszczonego obiektu na pamiątkę wojny, zniszczeń, odbudowy itp. czasem jak niewybuch to na pamiątkę cudownego ocalenia).

      Widziałem komentarz ze zdjęciem, że w kościele św. Wawrzyńca oprócz kul jest wmurowany współczesny pocisk... zdjęcie małe i niezbyt było widać, ale kształt faktycznie inny. Przy okazji będę chciał zweryfikować na miejscu.

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...