czwartek, 20 sierpnia 2015

Lot samolotem nad Warszawą

Wczoraj latałam nad Warszawą maszyną z Aerokulubu Warszawskiego. Nieźle bujało, a mała przejrzystość powietrza nie sprzyjała robieniu zdjęć, ale nie mogłam się powstrzymać ;) Tym razem zwiedzałam bardziej północną część miasta. Dziś pierwsza partia zdjęć: okolice Wisły oraz jej lewy brzeg, następnym razem będzie prawy. Większość miejsc rozpoznawalna (w razie problemów służę pomocą), chociaż niektóre fragmenty Warszawy zupełnie inaczej wyglądają z góry :)

Lokalizacja: Warszawa




























15 komentarzy:

  1. Jak pięknie Ci te zdjęcia wyszły! Napisałaś, że bujało, a wcale tego nie widać.
    Niestety, sama nie zobaczę. Latam tylko wtedy, gdy muszę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Naprawdę bujało, wybrałam te najostrzejsze, a i tak nie są za dobre;) Ja w dużych, stabilnych samolotach daję radę, ale w takich 'mniej pewnych' maluchach czuję się nieswojo;)

      Usuń
  2. Widoczki z góry, tudzież latanie maleństwami to zdecydowanie nie moja bajka, ale jak już napisałem - szczerze podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Na ostatnim nawet moje osiedle się załapało, z moim blokiem włącznie. Macham Ci z balkonu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że nie podpisałaś zdjęć. Coś mi świata, ale bez sprecyzowanej pewności.
    Np trzecia fota i dwie ostatnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcie 3 - zajezdnia autobusowa Nowe Bemowo, ostatnie - w tle Chomiczówka, przedostatnie - okolice Bartyckiej. Na zdjęciu 2 - w środku hala sportowa przy Obozowej:)

      Usuń
  5. w gruncie rzeczy nie przepadam za zdjęciami Warszawy z góry. za bardzo widać, że w większości miasto to morze chamskich bloków, niektórych nawet wielkości Pałacu Kultury, a obszar, który tworzą domy, jest przeraźliwie mały.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wisła jeszcze płynie, mimo suszy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płynie, i z góry jej poziom nie wydaje się tak rażąco niski jak z dołu.

      Usuń
    2. W głównym nurcie rzeka ma i 3 metry, więc się nie bójta, że wyschnie (tak łatwo). Gratuluję lotu i zdjęć :)

      Usuń
  7. Myślałam, że na ostatnim zdjęciu jest Ursynów, a to Chomiczówka :)
    Ciekawe jaki to samolot posłużył do tej warszawskiej podniebnej eskapady? Cessna 172 ? :)
    Serdeczności pozostawiam, BB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam się na samolotach, ale taki jakiś własnie podobny do Cessny :)

      Usuń
  8. Ooo jak fajnie, nie wiedziałam, że nad Warszawą można latać. Świetna sprawa!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...