poniedziałek, 9 czerwca 2014

Stacja Filtrów Lindleya

Inicjatorem budowy nowoczesnej sieci wodociągowej w Warszawie był Sokrates Starynkiewicz – ówczesny prezydent miasta. Projektantami filtrów zostali Lindleyowie: ojciec i syn. Budowa całego założenia rozpoczęła się w 1883 roku i odbywała się w sześciu etapach. Pierwsze filtry powolne uruchomiono w 1886 roku, rozmach inwestycji przerwała II wojna światowa i nastąpiła krótka przerwa w działalności zakładu. Pierwsza powojenna rozbudowa nastąpiła w latach 50-tych, ale do dziś trwają prace modernizacyjne. Jest to jeden z najpiękniejszych i najlepiej utrzymanych zabytków architektury przemysłowej w Warszawie. Poza obiektami wysokiej klasy warto zwrócić uwagę na zadbaną zieleń, a szczególnie wiekową aleję platanów.


Lokalizacja: Ochota

filtry muzeum


filtry muzeum Koszykowa Warszawa








Warszawa Ochota filtry muzeum Koszykowa


stacja filtrów Warszawa zwiedzanie muzeum Ochota





płaskorzeźba Ochota Warszawa filtry Koszykowa
















filtry Koszykowa Ochota Warszawa





10 komentarzy:

  1. od lat obiecuję sobie wreszcie się tam wybrać, i na obietnicach się kończy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślubuj to św. Lindleyowi i podpisz w cyrografie krwią Penetratora.

      Usuń
    2. Dołączam się do ślubów. Co gorsza, przez lata patrzyłem na to wszystko z góry, i do głowy mi wtedy nie przyszło, żeby zdjęcia robić. "Przecież taki mam widok z okna, to co w tym ciekawego". Ech, młodość ;-)

      Usuń
    3. Też sobie obiecywałam, i nawet się starałam, ale dopiero teraz sie udało:)

      Usuń
  2. Fajne miejsce, po wielu planach też mi się tam udało dotrzeć (rok temu).

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w tym roku chciałem, ale jak zobaczyłem kolejkę do wejścia, nie zdzierżyłem. Może za rok zacznę koczować ze dwa dni wcześniej?

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie, dostanie się do środka nie jest taką prostą sprawą. Piękne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam sie dostać przez 2 lata, więc to nie jest rzeczywiście prosta sprawa;) pomijam stanie w kolejkach, bo jakos nie mam cierpliwości i nie robiłam podejścia, gdy były kolejki. Zdjęcia robione były 'w biegu', bo pani przewodniczka nadała szybkie tempo.

      Usuń
  5. Co tu dużo pisać, piękno i klasa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, piękne miejsce, zadbane i z klasą:)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...