środa, 20 sierpnia 2014

Gmach Telegrafu i Telefonu - Nowogrodzka

Imponujący modernistyczny gmach, zaprojektowany przez zespół architektów pod kierunkiem Juliana Putermana – Sadłowskiego, powstał w latach 1928 – 1934. Był to pierwszy w Polsce budynek o stalowej konstrukcji szkieletowej. W latach powojennych gmach rozbudowano i wyremontowano. Należał wtedy do najnowocześniejszych budynków stolicy. W latach 50-tych podobno widokiem codziennym były nieskończone kolejki do telefonu, najwięcej rozmów zamawianych było w godzinach: 19 - 21. Płaskorzeźba orła autorstwa Jana Golińskiego zyskała koronę w latach 90.


Lokalizacja: Śródmieście

Nowogrodzka Śródmieście modernizm Puterman-Sadłowski funkcjonalizm Centrum Systemów Telekomunikacyjnych


telegraf telefon Warszawa Nowogrodzka Śródmieście modernizm Puterman-Sadłowski funkcjonalizm Centrum Systemów Telekomunikacyjnych


Nowogrodzka Śródmieście modernizm Puterman-Sadłowski funkcjonalizm Centrum Systemów Telekomunikacyjnych


Nowogrodzka Śródmieście modernizm Puterman-Sadłowski funkcjonalizm Centrum Systemów Telekomunikacyjnych


Nowogrodzka Śródmieście modernizm Puterman-Sadłowski funkcjonalizm Centrum Systemów Telekomunikacyjnych


Nowogrodzka Śródmieście modernizm Puterman-Sadłowski funkcjonalizm Centrum Systemów Telekomunikacyjnych


Nowogrodzka Śródmieście modernizm Puterman-Sadłowski funkcjonalizm Centrum Systemów Telekomunikacyjnych

8 komentarzy:

  1. Z dzieciństwa lubiłem to gmaszysko, a nie cierpiałem kolejek wewnątrz. Do dziś mam zresztą uraz do kolejek (nie mylić z koleją ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba każdy ma uraz do kolejek w dzisiejszych czasach;) wszyscy się odzwyczaili i jak trzeba chwilę dłużej postać, to każdy się denerwuje;) chociaz ja z sentymentem wspominam kolejkę do muzeum w Berlinie, gdzie w słońcu stałam ok. 12 godzin, żeby obejrzeć wystawę impresjonistów;)

      Usuń
    2. Ja swoje odstałem za PRLu, i nie po impresjonistów bynajmniej. I obiecałem sobie, że nigdy więcej stania w kolejkach jeśli tylko będzie inny wybór. Więc muzeów w Berlinie (z wyjątkiem jednego) nie zwiedziłem.

      Usuń
  2. Orzeł a i owszem, ale reszta to już stanowczy nadmiar nowoczesności.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię ten budynek za jego monumentalność.

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się ten budynek, jak mało który.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...